Forum SZACHY Strona Główna SZACHY
Szachy, zadania szachowe i nie tylko
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Kobiety 2016 - 2017 - 2018
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SZACHY Strona Główna -> O Szachach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Sob 0:24, 25 Lis 2017    Temat postu:

24.11.2017
piątek

Aresztowane pigułki -- „dzień po”
Ewa Siedlecka

„Kobiety w sieci i Aborcyjny Dream Team poinformowały na facebooku,
że Poczta Polska od końca października blokuje zagraniczne przesyłki z
antykoncepcją awaryjną i zestawami do aborcji farmakologicznej”
– podało OkoPress.
Od końca października w Polsce obowiązuje zakaz sprzedawania bez recepty
tzw. pigułki „dzień po”. Polki kupują ja przez internet za granicą.
Ale przesyłki nie dochodzą. Jakim cudem? Czyżby ktoś śledził
zakupy Polek w internecie i zatrzymywał przesyłki na granicy?
Sprawa jest bardzo tajemnicza. Raczej mało prawdopodobne, by Poczta
Polska, jak za PRL-u, prześwietlała przesyłki z zagranicy (łamiąc tym –
ale kogo to dziś obchodzi – tajemnicę korespondencji).
Bardziej prawdopodobne, ze robią to służby. W majestacie prawa.
Przyjeta bowiem przez PiS prawie dwa lata temu ustawa „inwigilacyjna”
pozwala służbom, bez zgody sądu, śledzić nasza aktywność w internecie,
w tym adresy stron internetowych, na które wchodzimy.

Teoretycznie mogą to robić tylko w przypadku podejrzenia przestępstwa. Teoretycznie, bo przepis nie jest jasny, a poza tym nikt tego nie kontroluje.
Ale prokuratura, a za nią służby, moga się podpierać rozesłanym 30 października przez dyrektora Biura Prokuratury Krajowej do prokuratur regionalnych w całym kraju pismem, w którym poleca on „wykorzystać” dołączoną do owego pisma ekspertyzę prawną Instytutu Kultury Prawnej Ordo Iuris z załącznikiem. Załącznik to opinia prawna fundacji Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris na temat tego, kiedy prokuratura powinna dopatrywać się przestępstwa nakłaniania do aborcji.

Ordo Iuris twórczo interpretuje w niej art. 152 par 2. kodeksu karnego:
„Kto (…) udziela kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży
z naruszeniem przepisów ustawy lub ją do tego nakłania (…)”.
Kara do 3 lat więzienia.

Przed sadem konstrukcja prawna, że wysłanie przez firmę zakupionego leku jest przestępstwem „pomocy w przerwaniu ciąży” w sytuacji, gdy w kraju sprzedaży lek ten jest dostępny bez recepty raczej by się nie utrzymała. Ale do oskarżenia tych firm zapewne nie dojdzie, bo nie o w tym wszystkim chodzi. Chodzi o to, by kobiety nie otrzymały zamówionych leków i nie użyły ich do przerwania ciąży. I cel zostaje osiągnięty. A kto komu udowodni, że stoją za tym służby czy inni funkcjonariusze władzy?
Jeżeli mamy do czynienia z przestępstwem nadużycia władzy, to i tak nie ma jak tego udowodnić, bo służby nie musza się tłumaczyć z inwigilacji internetu.

Co można zrobić? Żądać odszkodowania od Poczty Polskiej, bo to ona odpowiada za niedostarczenie przesyłki po przekroczeniu granicy. Może prawnicy poczty polskiej zechcą dochodzić zwrotów odszkodowań od sprawców tej sytuacji?

---


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Pią 21:31, 08 Gru 2017    Temat postu:

--
Dla ---> Beaty Szydło

Dwuchodówka z rozwiązaniem... ----> dla 16-latków
--

--- diagram -- 1
Mat w 2 posunięciach -- #2

Rozwiązanie
1. Ha8xd5 - Kc2-d3 -- 2. 0-0-0 ---> duża roszada - mat

--

-- diagram -- 2
1. Hxd5 -- Kd3 -- 2. 0-0-0 - mat

3_4
Diagram - 3
- 1. Hxd5 - - Gg6 - 2. Gxg6 - mat ---- --- 1. Hxd5 - Gd3 - 2. Gd1 -- mat

- 1. Hxd5 - Ge4 - 2. Hxe4 - mat
- 1. Hxd5 - Sc4 - 2. Hxc4 - mat
- 1. Hxd5 - Gf5 - 2. Hxf5 - mat

Zadanie dla propagandy szachów ---> w polskich szkołach...
---


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie 10:49, 10 Gru 2017    Temat postu:

9.12.2017
sobota


Papierowi feminiści i mizogini ze stali
Agata Czarnacka

Akcja #MeToo zbiera żniwo rozłożone nie całkiem proporcjonalnie.

W USA skandale dotykają głównie demokratów. Jednak nie dlatego, że republikanie są święci – po prostu niewiele sobie robią z oskarżeń, a ich wyborcy nie wierzą w nie, uznając, że prasa jest stronnicza, uprzedzona wobec prawicy i w związku z tym preparuje „postprawdziwe” zarzuty.

76 proc. zadeklarowanych republikanów jest przekonanych, że prezentowane im przez media historie o prezydencie Trumpie spreparowano. To samo dotyczy innych prawicowych osobowości, w tym Roya Moore’a, kandydata na senatora z ramienia GOP w Alabamie. Mimo wielokrotnych oskarżeń pod adresem Moore’a Donald Trump niedawno potwierdził swoje poparcie, zachęcając na Twitterze do tego, by „wysłuchać także i jego strony”, skoro „totalnie zaprzecza” zarzutom o molestowanie (w grę wchodzą także bardzo ostro traktowane w Stanach kontakty z nieletnimi – tu zresztą sam Moore przyznał, że zdarzały mu się „randki” z nastolatkami).

Jeszcze bardziej intrygujące są niedawne doniesienia „Washington Post”. Według redakcji tej gazety miała się z nimi skontaktować pani, która jakoby jako nieletnia zaszła z Moore’em w ciążę. Fact-checking nie potwierdził jej deklaracji, a co więcej, według redakcji miał to być element szerszej akcji dyskredytowania mediów… a zarazem odzyskiwania wiarygodności przez „niesłusznie oskarżanego” przez agresywną, stronniczą i niekompetentną prasę Roya Moore’a…

Już w tej chwili prawie połowa (46 proc.) Amerykanów, w tym dwie trzecie republikanów, nie wierzy mediom. Gdyby „ustawka” się udała, prawdopodobnie ten alarmujący odsetek byłby jeszcze wyższy…

Niedowiarkom tradycyjne media zastępuje prezydencki Twitter. Trump nie ma nawet tyle przyzwoitości, by powstrzymywać się od oskarżania innych o to, z czego sam nie umiał się wytłumaczyć (tak jakby można było się wytłumaczyć z zarejestrowanego przez kamerę chełpienia się molestowaniem kobiet) – o ile służy to jego politycznym interesom. Poparł więc Moore’a, ale za to potępił demokratycznego senatora Ala Frankena za ujawnione w ramach akcji #MeToo zdjęcia, dokumentujące, jak obmacuje śpiącą dziennikarkę (w sumie Frankena oskarżyły trzy kobiety – o obmacywanie pośladków oraz niestosowną propozycję dotyczącą wspólnego spędzenia czasu w łazience).

Al Franken wziął na siebie winę, a jego partia podzieliła się – część rekomendowała przekazanie sprawy Komisji ds. Etyki, część wzywała go do rezygnacji z mandatu (po prawie dwóch tygodniach wahań Franken zdecydował się nie ustępować z funkcji senatora, ale właśnie zmienił zdanie pod naciskiem kolegów z partii).

Podobny scenariusz przetoczył się w odniesieniu do kongresmena Johna Conyersa – demokraty ze stanu Michigan, który, jak wyszło na jaw, zapłacił byłej podwładnej 27 tys. dolarów za milczenie w sprawie molestowania.

Środowiska demokratyczne są wstrząśnięte i podejmują radykalne kroki celem oczyszczenia sytuacji (już mówi się o konieczności reformy prawodawstwa dotyczącego szeroko pojętych nadużyć seksualnych – sexual misconduct). Środowiska republikańskie korzystają z tej okazji, jakby był to otwarty sezon polowań na przeciwnika, a równocześnie banalizują i minimalizują problem we własnych szeregach.

Przypomina to niedawną falę ferowanych przez polską prawicę oskarżeń pod adresem europejskiej stolicy gwałtów, jaką miał być Sztokholm (gdzie faktycznie statystyki dotyczące zgłoszeń tego przestępstwa są niezwykle wysokie). Problem w tym, że polscy konserwatyści zupełnie nie zauważyli odmienności kultury w obszarze ścigania przestępstw tego rodzaju – zgłoszenia traktuje się poważnie, zgłaszającym się wierzy i traktuje je z szacunkiem, każdy akt gwałtu uwzględnia się w statystykach osobno, ofiary się chroni, a winnych karze. Nic dziwnego, że statystyki są zupełnie inne niż w krajach, gdzie męską agresję wobec kobiet widać gołym okiem, ale gdzie cały system organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości jak gdyby sprzysięgał się przeciwko ofiarom, aby zniechęcić je do składania zeznań.

Jest to wymiar akcji #MeToo, który wśród powszechnego wzburzenia łatwo przeoczyć. Wskazywanie sprawców i dochodzenie sprawiedliwości jest zupełnie czym innym w środowiskach czy krajach, które uznają konieczność zmiany stosunków między kobietami a mężczyznami (we Francji pojawiły się nawet nawoływania do ukonstytuowania „nowego ustroju relacji płci”), a czym innym tam, gdzie tradycja, patriarchat i niechęć wobec awansu kobiet to czynniki o wręcz strukturalnym charakterze.

Fakt, że polityczne szale w większości krajów przechylają się na korzyść republikanów i konserwatystów, pozostawia demokratów czy lewicę w trudnej do zniesienia frustracji, którą aż nazbyt łatwo przekuć w akty rytualnej autoagresji. I tak np. ustąpienie Ala Frankena uderzyło w ważne procesy legislacyjne, które prowadził w Senacie. I choć być może, tylko być może, otworzyło drogę awansu dla jego kolegów czy koleżanek, to jednak w obecnej sytuacji – jednej legislacyjnej katastrofy za drugą w Stanach Zjednoczonych – w średniej perspektywie może się to okazać dla samych demokratów bardzo niekorzystne.

A przecież, historycznie rzecz biorąc, lewica walczy o sprawiedliwy osąd w takich sprawach, buduje instytucje i ramy prawne mające chronić ofiary molestowania i przemocy, ale też gwarantować sprawiedliwość i edukację społeczeństwa przez prawo. Tymczasem to, co dzieje się obecnie, jest odwrotnością sprawiedliwości – sprawcy molestowania karani są nie za swoje czyny, a de facto za poglądy – i jeśli czegoś to uczy, to hipokryzji, chodzenia w zaparte, wymiany poglądów w zależności od potrzeb…
--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Śro 10:47, 27 Gru 2017    Temat postu:

--
Matowanie na diagramie...

---
1_2
diagram - 1
Mat - w 4 posunieciach - #4 -- -- 1. e6 - Kg5 - 2.Ke5 - Kg6 - 3.Kf4 -Kf6 - 4.Wh6 - mat

Rozwiązanie: 1. e6! -- tempo
1. ... Kg5 -- 2. Ke5 tempo
2. ... Kg6 -- 3. Kf4 [4. Wh6#]
3. ... Kf6 -- 4. Wh6#

2. ... Kg4 3. Kf6 [4. Wh4#]
3. ... Kf4 4. Wh4#
--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Sob 19:14, 30 Gru 2017    Temat postu:

-
Zbigniew Ziggy Sidorski

Moderator · 27 grudnia o 14:28 · Nowy Jork, New York,
Stany Zjednoczone

Stefan Niesiołowski

[link widoczny dla zalogowanych]

Lot orła

Lot orła to oczywiście lot p. Morawieckiego do Brukseli i pierwsze występy
nowej pisowskiej gwiazdy w roli szefa rządu. Na efekt tej wyjątkowo
nieudanej, przerwanej z niewiadomych powodów wizyty w Brukseli nie
trzeba było długo czekać, chociaż byłoby rażącą niesprawiedliwością
obarczać wyłącznie w/w za to, że cierpliwość Unii się wyczerpała i Polska
została objęta działaniami, które określa art. 7 Traktatu Unijnego.
„Przez dwa lata Polską Zajmowała się Komisja Europejska.
Teraz niech zajmą się nią kraje członkowskie i wezmą odpowiedzialność
za państwo prawa – mówi wysoki rangą urzędnik UE”. Powiedział to jeszcze
przed formalnym uchwaleniem objęcia Polski procedurami sankcji za łamanie
praworządności.

Nareszcie – irytujące były te niekończące się apele i rozmowy unijnych przedstawicieli, to miłosierdzie i cierpliwość zachodnich polityków w stosunku do grupy, który dorwała się do władzy i brutalnie wprowadziła dyktatorski system umacniając go i starając się uczynić niemożliwym do obalenia. Męczące i upokarzające było wysłuchiwanie obrzydliwych krętaczy i prostaków obrażających europejskich dżentelmenów i ludzi przyzwyczajonych do dyplomatycznego języka, kultury i elegancji, którzy musieli wysłuchiwać chamskich odzywek o „grupie turystów”, suwerenności i prawie do łamania prawa, udawania, że nie wiedzą o co właściwie chodzi, a chodzi o najprostszą rzecz pod słońcem o zainstalowanie przez reżim w Warszawie dyktatury i przekonanie ludzi za to odpowiedzialnych, że uda im się oszukać Europę.

Nie tacy geniusze jak Kaczyński, Szydło, Duda czy Terlecki usiłowali w przeszłości oszukać zachodnie demokracje. Nie takie dyktatury jak Orbana, Kaczyńskiego czy Łukaszenki, a wcześniej totalitarne zbrodnicze reżimy zorganizowane ideologie pełne pychy i przekonania o swojej potędze posługując się kłamstwem i nienawiścią usiłowały oszukać państwa demokratyczne.

Dziś w farsowym na szczęście wymiarze to Polska występuje w paskudnej roli dyktatury, która udaje demokrację. Kłamie jak wszystkie reżimy łamiące prawa człowieka i demokratyczne zasady, że wszystko jest w porządku, a tylko zdrajcy i agenci protestują motywowani utratą osobistych przywilejów. Tak samo twierdzili komuniści i tak samo twierdzi zawsze każdy tyran i despota udając oczywiście patriotę zatroskanego o los szarego człowieka i dobro kraju.

Ale w te pisowskie kłamstwa wierzą albo idioci, albo ci, którym ta wiara się opłaca. Dyktatury dobrze opłacają swoich lizusów i propagandystów.

Misja polskiego orła sprawiającego wrażenie jakiegoś szczególnego przypadku obłudy i otępienia była nawet większą klęską niż jazgotliwe spektakle z udziałem p. Szydło (Beaty Wielkiej) w roli głównej. Skąd oni biorą tych ludzi? Morawiecki powiedział już po powrocie, że miał zamiar w dyskusji o praworządności w Polsce z Prezydentem Macronem nawiązać do wymiaru sprawiedliwości francuskiego reżimu Vichy.

Gdyby to powiedział stałby się rekordzistą głupoty i podłości trudnym do przebicia. Reżim Vichy odpowiedzialny za wiele zbrodni w tym rozstrzeliwanie zakładników i patriotów z ruchu oporu ma na sumieniu także deportację Żydów w tym dzieci oddzielonych od rodziców na hipodromie Drancy do obozu zagłady w Oświęcimiu. Tak pisze naoczny świadek:” dzieci trzymały się krat chudymi rączkami. Jakieś dziecko machało dłonią, która wyglądała jak liść w burzy. Gdy pociąg zwolnił można było usłyszeć wołanie ‘Mama!’ Odpowiedzią był tylko pisk sprężyn. Taka była prawda: gwiazdy na piersiach, dzieci oderwane od matek, mężczyźni rozstrzeliwani każdego dnia”.

Nie przypominam sobie, aby wymiar sprawiedliwości po 1989 roku, a także w Polsce Ludowej po 1956 roku w jakimkolwiek stopniu dopuszczał się tego rodzaju potworności. Nie wydaje mi się, aby sędziowie: Safian, Zoll, Stępień lub Rzepliński mieli na sumieniu tego rodzaju działania?

Trzeba istotnie być geniuszem i znawcą historii najnowszej na miarę p. Morawieckiego i jeszcze kilku pisowskich orłów, aby można było rozpatrywać porównanie polskich sędziów i systemu politycznego po 1989 roku do Francji Vichy. Na szczęście swoje genialne przemyślenia p. Morawiecki zachował dla siebie, ciekawe jak zareagowałby Macron?

Trudno oprzeć się trafnemu porównaniu dyktatury Gomułki nazwanej dyktaturą ciemniaków przez Stefana Kisielewskiego do podobnego określenia dyktatury obecnej. Jeśli ten człowiek o dość ponurym wyglądzie i ciężkim poczuciu humoru ma „ocieplić” nasz wizerunek w Unii to wydaje się, że już bardziej „ociepliła” by swoimi krzykami i wyzwiskami Beata Wielka?

Stefan Niesiołowski


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladek dnia Sob 19:16, 30 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Pią 11:48, 12 Sty 2018    Temat postu:

--

[link widoczny dla zalogowanych]

Edukacja na kilku diagramach --- diagramy i reklama szachow --

---
1_2
diagram - 1
Po --- 1. ... Hxe5 - 2. Sxf7+ - Wxf7 --- 3. Wd8+
Teraz - po 3. .. He8 - 4. Wxe8+ - Wf8 - 5. Wxf8 - szach - mat

---


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladek dnia Pią 11:58, 12 Sty 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Pią 19:25, 12 Sty 2018    Temat postu:

---
12.01.2018
piątek

Opozycja będzie sieciowa albo nie będzie jej wcale
Agata Czarnacka

Głosowanie nad projektem „Ratujmy Kobiety” przypieczętowało losy
aktualnej opozycji parlamentarnej. Inna rzecz, że projekt reprezentowania
połowy głosujących Polek i Polaków przez niewychylanie się, czołobitność
wobec kleru i treści narodowych, a także nieprzygotowywanie się do sesji
sejmowych, „bo to i tak nie będzie miało żadnego znaczenia”,
musiał w końcu kiedyś upaść.

Gdyby PiS zadecydował w najbliższych tygodniach o rozwiązaniu parlamentu, w miejscu dzisiejszej opozycji ziałby wielki krater. Częściowo zapełniłby go PiS, uzyskując może nawet większość konstytucyjną. W tzw. terenie jest jednak sporo działaczy, którzy mogą zamienić się w aktorów politycznych.

Na przykład partia Kukiz’15 w oczach swojego elektoratu nie skompromitowała się na tyle, żeby jej odmawiać poparcia. Zważywszy że już w tej kadencji bez skrępowania wprowadziła na polityczne salony takich ludzi jak Robert Winnicki z Młodzieży Wszechpolskiej, może się okazać politycznym „hubem” dla różnego autoramentu narodowców. Chyba że ci wystartują sami… Dotychczas coś takiego było nie do pomyślenia, ale PiS naprawdę poluzował standardy odnoszące się do skrajnej prawicy. Następny skład Sejmu może więc znacznie bardziej przypominać parlament węgierski, z oscylującą wokół konstytucyjnej większością Fideszu i mocną reprezentacją faszyzującego Jobbiku…

Rządy nacjonalistycznej prawicy mogą, ale wcale nie muszą być jedyną przyszłością Polski. Upadek państwa, który by za sobą pociągnęły, wciąż można powstrzymać. To będzie wymagało gigantycznego wysiłku ze strony „tego, co na lewo od PiS”, w dodatku w przyspieszonym politycznym tempie. I tak niecałe dwa lata pozostające do wyborów to mało jak na poważne przygotowania. Dlatego szanse mają tylko takie organizacje, ruchy i formacje, które już istnieją i dały się poznać społeczeństwu oraz potencjalnym wyborcom.

W tym miejscu pada pytanie o KOD. Komitet Obrony Demokracji sam z siebie najpewniej startować nie będzie – gdyby był w stanie przeobrazić się w byt polityczny, już dawno by to zrobił. Do tej pory jednak był ideowo za blisko Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej – jak ktoś o centrowym zestawie poglądów miał chęć na działalność polityczną, szedł raczej do tych partii, a jak na społeczną – wybierał KOD. Na pewno ciekawym rozwojem sytuacji byłoby jednak… wstąpienie działaczy partyjnych do Komitetu Obrony Demokracji. KOD mógłby powiedzieć ideowe „sprawdzam” i w ten sposób pomóc odzyskać posłom i działaczom polityczną wiarygodność. Nie wiem, czy jest to scenariusz prawdopodobny, gdyż podobieństwo polityczne zawsze budzi sporo emocji i animozji. Ale w historycznych momentach często stać nas na wielkość. Taka usieciowiona centrowa formacja jest możliwa, to na przykład hiszpańscy Ciudadanos, którzy wygrali liczbowo wybory w Katalonii.

Jednak najważniejsze słowo ma do powiedzenia lewica. Odrzucenie projektu „Ratujmy Kobiety” w pierwszym czytaniu wzbudziło społeczny gniew, który domaga się politycznej ekspresji. O ile w 2016 roku komitet ustawodawczy „Ratujmy Kobiety” składał się z grona zakoleżankowanych działaczek, które uzyskały znakomitą liczbę podpisów dzięki sieciom przyjaźni i kobiecego wsparcia, to już w 2017 roku był to projekt polityczno-społeczny. Komitet łączył osoby (komitety ustawodawcze zakładają osoby prywatne) z kilku ogólnopolskich organizacji i partii. Tym samym utworzył celową koalicję z Inicjatywą Polska Barbary Nowackiej, Razem, SLD, Zielonymi, Kongresem Kobiet, Dziewuchami Dziewuchom, Inicjatywą Feministyczną, Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet i wieloma innymi.

Ta „siatka siatek” w ciągu kilku miesięcy przezwyciężyła naturalne trudności wynikające ze zderzenia kilku tak różnych organizacji. Nie ma co udawać, że nie było zgrzytów – właśnie dlatego, że wszyscy byli zaangażowani, co chwila iskrzyło. Mimo to, a może dzięki temu się udało. Komitet, którego część z dumą zresztą stanowię, musiał odrobić lekcje z nowoczesnej kultury organizacyjnej. Jako pierwszy przeszedł ścieżkę zdrowia, którą w tej chwili będą musieli zaliczyć wszyscy politycy opozycji centrowej i lewicowej – jak pogodzić nasze „wodzowskie” przyzwyczajenia ze zniechęceniem „terenu” do politycznych celebrytów? Jak sobie poradzić z decydowaniem w niehierarchicznym, „sieciowym” modelu? Jak się nie rozpaść w obliczu okrutnych frustracji osób przyzwyczajonych do liderowania, które musiały podzielić się miejscem i decydowaniem z innymi liderkami i liderami?

---


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Pią 21:41, 12 Sty 2018    Temat postu:

--
12.01.2018
piątek


Nowoczesna tiki taka
Agata Passent

Bezhołowie w partiach rzekomo opozycyjnych nastraja mnie melancholijnie. Platforma i Nowoczesna w grze o prawa kobiet zaprezentowały swoją osobliwą wersję tiki taki – każdy pilnuje, by nie utrzymać się przy piłce oraz podążać w bliżej nieokreślonym kierunku.

Duża grupa posłanek i posłów nieboraków nie dotelepała się na boisko w Sejmie. Biedacy. Warszawa ma aż dwie linie metra – można się pogubić. Przy Wiejskiej jest świetna tajska knajpeczka z dobrym curry – można się zasiedzieć. Mrozek nie ściął, to ludzie chorują. W karnawale za kołnierz się nie wylewa, to i podagra się odzywa – trudno z parkingu do Sejmu dodreptać, a na Netfliksie same sztosy – ciężko nos znad smartfona podnieść. Większość polskich katastrof bierze się z braku dyscypliny.

Przypomniało mi się, gdy w zgniłym PRL wyjechaliśmy na drużynowe rozgrywki do Sopotu. Korty w Sopocie to najpiękniejszy obiekt tenisowy w Polsce – trybuny kortu centralnego toną wśród drzew, a klub zakładano w czasach XIX-wiecznego Zoppot. Zagrałyśmy jako pierwsze, po nas mieli grać chłopcy, z których jeden, być może oszołomiony splendorem obiektu, zapomniał tenisówek. Nie było już czasu na powrót do hotelu. Albo walkower, albo gra w nieco za ciasnych butach. Całą drużynę zmroziło. Nie tyle myśl o przegranej wbiła nas w ziemię, choć ta nie była miła (szczególnie ci, którzy swe mecze wygrali po ciężkich bojach, byliby wkurzeni, że przez kolegę możemy odpaść), ile widok zaciśniętej szczęki wściekłego trenera przeraził nas do szpiku kości. Wiadomo było, że nawet jeśli kolega wygra spotkanie w za ciasnych butach kosztem zdrowia, to wrzask trenera w szatni będzie taki, że tynk pospada, a karne pompki będziemy cisnąć wszyscy jak leci. Zamiast lodów bambino wieczorem mamy gwarantowany bieg po piachu na plaży z obciążeniem. Trener był dla nas takim autorytetem, że jak wieczorem szedł po hotelowym korytarzu dopilnować, czy mamy już pogaszone światła w pokojach, to wsłuchiwaliśmy się w skrzeki i jęki parkietu lub też falowanie hotelowej wykładziny pod jego tenisówkami. Wystarczyło jedno spojrzenie trenera, na przykład na krzywo ustawione buty pod szafką, żeby każdy zerwał się, by je ustawić równo.

Opozycja swoich trenerów traktuje chyba jak skrzeczące radyjka, sami trenerzy zapomnieli zrobić odprawę w hotelu, a wszyscy ci zawodnicy opozycji nie mają ważnych badań lekarskich. Część nie dowidzi, część nie ma refleksu, część chyba cierpi na pasożyty – bo nie wiem już, czym tłumaczyć taki brak kręgosłupa moralnego i hucpę. Jeśli demokracja nie jest ich naturalnym talentem, to chociaż mogli się jej nauczyć, poczytać o niej, wykuć na pamięć. Głosowanie jak drybling – to powinien być automatyzm. Rozumiem, że wielu z nas uczyło się w czasach, gdy matematyka nie była obowiązkowa na maturze, ale dodawanie na poziomie klasy podstawowej to nawet pisząca te słowa ma opanowane. Głosując, warto mobilizować 100 procent drużyny.

Fakt, że kilku posłów opozycji zagłosowało przeciw projektowi „Ratujmy kobiety”, nie zdziwił mnie, bo będąc pracownicą, córką, żoną, macochą, pasierbicą i matką, dobrze wiem, że na ratowaniu kobiet zależy garstce osób spychanych na margines. Najlepiej, by każda Polka prócz gazu pieprzowego, intercyzy i prezerwatyw nosiła w torebce kamizelkę ratunkową i umiała ratować się sama. Projekt „Ratujmy kobiety” jest dla Polaków i Polek nie do przyjęcia choćby z tego powodu, że rodzice na myśl o tym, że ich dzieci uczyłyby się w szkole o seksie, pąsowieją na twarzy, osiągając czerwień przywdziewanych na wyjątkowe msze ornatów.

Nie ma różnicy między Platformą a Nowoczesną – wszyscy razem mogliby jeść ośmiorniczki przy stoliku z premierem Morawieckim w Davos lub na Maderze. Jest to zabetonowana konserwa, która ruchy obywatelskie, czyli wariatki takie jak ja – zbierające podpisy pod propozycjami świeckiej szkoły czy edukacji seksualnej – uważa za barwne pajacyki godne fotki do skrollowania. Jeśli wiem to ja, to wiedzą to również liderzy opozycji i tym bardziej przed ważnymi meczami powinni zrobić z zawodnikami analizę gry, wyciszyć niepokornych, by zanadto nie kombinowali. Jeżeli całej opozycji pasożyty pozjadały wszelki rozum, to powinni przestać oddawać mecze walkowerem, bo obywatele i obywatelki ukarzą ich karą sroższą niż sto pompek z przyklaskiem…

---


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Czw 16:09, 01 Lut 2018    Temat postu:

---
1_2
diagram - 1
Mat - w 4 posunieciach - #4 -- -- 1. e6 - Kg5 - 2.Ke5 - Kg6 - 3.Kf4 -Kf6 - 4.Wh6 - mat

Rozwiązanie: 1. e6 ! -- tempo
1. ... Kg5 -- 2. Ke5 tempo
2. ... Kg6 -- 3. Kf4 [4. Wh6#]
3. ... Kf6 -- 4. Wh6#

2. ... Kg4 -- 3. Kf6 [4. Wh4#]
3. ... Kf4 -- 4. Wh4#
--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie 11:52, 11 Lut 2018    Temat postu:

--
Kompozycja -- cudo --> XIX wieku

--
1_2
diagram - 1
Matowanie na diagramie --- dwuchodówka -- #2
1. We2 -- czyli do Krakowa --- czarna Wieża gra do Leszna - Wxc4 -- hetman matuje w Grudziądzu -- 7 razy 4 = 28


1. We2! -- tempo - Diagram
1. ... Wb6+ - 2. Kxb6#
1. ... Wa6 --- 2. Kxa6#
1. ... Wc7+ - 2. Kxc7#
1. ... Wc8 --- 2. Kxc8#
1. ... Wd6 --- 2. Se3#
1. ... We6 --- 2. He4 - mat
1. ... e4 ----- 2. Hxe4#
1. ... Wc5 --- 2. Sab6#
1. ... Wxc4 - 2. Hd7 - szach - mat -- diagram - 2
1. ... f5 ------ 2. Wxe5#
1. ... Sa3 ---- 2. Wd2#


---


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladek dnia Nie 13:18, 11 Lut 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie 13:38, 11 Lut 2018    Temat postu:

--
Kompozycje w -- magazynie Szachista

[link widoczny dla zalogowanych]

---

diagram - 1
1. h8=W - Kf6 - 2. Gd6 - Ke6 - 3. Wh6 - mat -

--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Sob 17:31, 24 Lut 2018    Temat postu:

--
-
Łódź:
Piotrkowską przeszedł --> Marsz w Obronie Praw Kobiet

"Jestem, myślę, decyduję",
"Wszystkie kobiety wieszaki w dłoń, fanatyka goń, goń, goń" oraz
---> Beata, niestety, twój rząd obalą kobiety -

skandowali uczestnicy manifestacji, która od skrzyżowania
z al. Mickiewicza przeszła Piotrkowską do Placu Wolności.
W marszu zorganizowanym przez inicjatywę Dziewuchy Dziewuchom
wzięli udział przedstawiciele Partii Razem, Nowoczesnej, PO, Zielonych,
SLD, Inicjatywy Ratujmy Kobiety oraz Komitetu Obrony Demokracji.


[link widoczny dla zalogowanych]
---

Kombinacje szachowe - na miesiąc Październik 2016

[link widoczny dla zalogowanych]

--
1_2
diagram --- 1
Białe na posunięciu -- #3 ---> finał zadania do zapamiętania --- 3. Goniec-d8 - szach - mat

--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Pią 7:58, 23 Mar 2018    Temat postu:

--


[link widoczny dla zalogowanych]


---

diagram - 1
Mat - w jednym posunięciu -- #1 -- -- Hetman -a5 - mat -- 1. Ha2 - mat

--


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wladek dnia Pią 9:03, 23 Mar 2018, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie 22:45, 25 Mar 2018    Temat postu:

-
Czarny Piątek, czyli bitwa o Polskę z Kościołem i prawicą
24 marca 2018, sobota, Adam Szostkiewicz

Po raz pierwszy Czarne Protesty zwróciły się otwarcie przeciwko aborcyjnej
polityce kościelnej. Protestowano nie tylko przed warszawską
siedzibą PiS, lecz także przed niektórymi kuriami.

Ziemska władza Kościoła nie jest wieczna. Kościół może ją stracić wskutek
własnych błędów i grzechów. Wierni mogą się od episkopatu odwrócić.

Tak stało się w Irlandii. W niespełna 40 lat tamtejszy Kościół przeżył wzlot i
upadek. Z upadku może się już nie podnieść. Gdy papież Jan Paweł II składał
wizytę na Zielonej Wyspie (1979), połowa narodu witała go dosłownie na
kolanach. Od tamtego czasu frekwencja na mszach niedzielnych
spadła z ponad 80 proc. do 30, a liczba ta obejmuje nie tylko
etnicznych Irlandczyków, ale też imigrantów, w tym Polaków.

Gdy latem papież Franciszek odwiedzi jeden z najstarszych katolickich krajów
Europy, będzie go witał premier, który nie kryje, że jest gejem i ma indyjskie
korzenie. I Kościół, który dotąd nie podniósł się z kryzysu pedofilskiego.

Między wizytami papieża z Polski i papieża z Argentyny w Irlandii opustoszały
kościoły i seminaria. W 2015 roku uważane za konserwatywne
społeczeństwo irlandzkie zaakceptowało w referendum małżeństwa
homoseksualne, w maju odbędzie się referendum w sprawie legalizacji
aborcji do 12. tygodnia ciąży. Za opowiada się 59 proc. pytanych o zdanie, przeciw – 29.

Kulturowo katolicka Irlandia była podobna do Polski i Malty, dziś już nie
jest. Zmiana paradygmatu dokonała się zaledwie w ciągu czterech dekad.

Czarne Protesty są coraz lepiej zorganizowane. Mają coraz lepiej
przygotowany przekaz do społeczeństwa. Redukowanie ich do jakiegoś
ekstremalnego marginesu ideologicznego nie polega na prawdzie.
Tego wyraźnie nie dostrzegają działacze i sympatycy ruchów pro-life.
Szykują się na minioną bitwę. Przykładem mogą być ich polemiki z ruchem
praw kobiet, takie jak ten.

Każda z przytoczonych tu tez nie wytrzymuje rzetelnej weryfikacji.
A sam pomysł, by takie tezy ogłaszać na stronie Katolickiej Agencji
Informacyjnej związanej z episkopatem, pośrednio pokazuje,
że Kościół ma z tym ruchem rosnący problem.

Pod rządami „zjednoczonej prawicy” przyspieszyła antyklerykalizacja.
To oddolna, spontaniczna, „wkurzona” reakcja części społeczeństwa
na odgórną, wspieraną przez władzę polityczną klerykalizację państwa,
oświaty, mediów publicznych, a nawet służby zdrowia.

Czarne Protesty to fragment większej całości: coraz szerszy sprzeciw
wobec urządzania ludziom życia przez Kościół i sprzymierzonych z nim
polityków oraz przeciwko ograniczaniu należnych im praw obywatelskich.
Prawdopodobnie to na tym polu stoczy się bitwa o Polskę.

--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wladek




Dołączył: 14 Gru 2006
Posty: 45008
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polaniec

PostWysłany: Nie 23:15, 25 Mar 2018    Temat postu:

anur
24 marca o godz. 21:39

Bitwa pomiędzy zwolennikami i przeciwnikami aborcji nie zakończy się
niczyim zwycięstwem. Będzie natomiast wielki przegrany tego starcia
– Kościół Katolicki w Polsce.

Podobno wśród hierarchów jest wielu światłych i roztropnych biskupów.
Powinni oni zauważyć, że XXI wiek charakteryzuje się tym, że pojęcie
niekwestionowany autorytet straciło rację bytu. W dalszym ciągu
są autorytety, ale na zasadzie nieustannego korygowania słuszności.

Kościół Katolicki w Polsce nie wziął sobie do serca nawoływania papieża
Franciszka do pokory duchownych, nawet zaczął go ostro krytykować
(nie wspominam życzenia mu śmierci).

Krytykom papieża polecam list Benedykta XVI na temat 11-tomowej
publikacji pt. „Teologia papieża Franciszka”, autorstwa najwybitniejszych teologów:
Ta seria książek pokazuje, że papież Franciszek jest człowiekiem o
głębokiej wiedzy filozoficznej i teologicznej. Publikacja może być pomocną
w zrozumieniu ciągłości pontyfikatów, chociaż widoczne są różnice stylów i temperamentów.
--


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum SZACHY Strona Główna -> O Szachach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 8 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin